Wybierz region

Wybierz miasto

    Dzisiaj, godz. 19: GKS Bełchatów - Wisła Kraków

    Autor: BARTOSZ KARCZ

    2007-05-22, Aktualizacja: 2007-05-22 12:37 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Po blamażu w meczu z Dyskobolią piłkarze Wisły staną dzisiaj przed szansą rehabilitacji w wyjątkowym meczu. Ich przeciwnikiem będzie lider z Bełchatowa i jeśli krakowianom uda się wygrać to spotkanie, to upieką dwie ...

    Po blamażu w meczu z Dyskobolią piłkarze Wisły staną dzisiaj przed szansą rehabilitacji w wyjątkowym meczu. Ich przeciwnikiem będzie lider z Bełchatowa i jeśli krakowianom uda się wygrać to spotkanie, to upieką dwie pieczenie na jednym ogniu - zatrą fatalne wrażenie po sobotniej potyczce i jednocześnie zrewanżują się podopiecznym Oresta Lenczyka za jesienną porażkę przy ul. Reymonta.

    - Ten mecz nie jest ważny dlatego, że gramy z Bełchatowem - mówi trener Kazimerz Moskal. -Powystępie przeciwko Dyskobolii, wszyscy zawodnicy mogą myśleć tylko o jednym - nie o tym, żeby zremisować, ale wyłącznie ozwycięstwie.
    W kadrze na mecz z Bełchatowem znalazł się Mariusz Pawełek. Bramkarz jest gotowy do gry i stanie dzisiaj między słupkami. Pawełkowi udało się szybciej wrócić do gry niż to było planowane. - Lekarze wypowiedzieli się pozytywnie na temat jego stanu zdrowia - mówi trener Kazimierz Moskal. - Może brakować mu ogrania, ale skoro jest zdrowy, to może z nami jechać.
    Spokojnie do sprawy podchodzi sam zainteresowany. - Łapać piłki nie zapomniałem - mówi Pawełek. - Jadę do Bełchatowa z pewnością, że mamy szansę na zwycięstwo. Dlaczego wracam już teraz? To jest tylko i wyłącznie moja decyzja. Oczywiście po konsultacji z trenerem i lekarzem, ale decyzję o powrocie podjąłem sam. Chcę pomóc kolegom.
    Z kadry na Bełchatów wypadła dwójka środkowych pomocników, Jacob Burns i Mauro Cantoro. Trener Moskal tłumaczy, że nie odstawił ich od składu. - Jacob grał ostatnio dużo i musi po prostu odpocząć - mówi Moskal. - A Mauro nie zmieścił się w osiemnastce akurat na ten mecz.
    Do składu po kontuzji wraca natomiast Radosław Sobolewski. Na sugestię, że brak mu ogrania, Moskal stanowczo stwierdza: - Ale nie brakuje mu serca do gry!
    Gdy pytamy czy te słowa wymierzone są w jakiś sposób wpiłkarzy, którzy skompromitowali się wsobotę, mówi: - Oczywiście że tak! Jeśli przegrywa się 0:4usiebie, towszystko jest jasne. Gdzieś przeczytałem, żepodczas meczu z Bełchatowem gdy przegrywaliśmy 0:4, tokażda kolejna stracona bramka powodowała sportową złość. Tym razem każdy gol nas dobijał.
    Do składu wraca po kartkowej banicji również Marcin Baszczyński, którego powinniśmy zobaczyć w podstawowym składzie.
    Smaczku tej konfrontacji dodaje osoba sędziego. Zawody poprowadzi bowiem nie kto inny, jak Robert Małek. Tak, tak, ten sam, który podjął szereg kontrowersyjnych decyzji w niedawnym meczu Wisły z Zagłębiem Lubin.

    Sonda

    Czy podoba Ci się pomysł wprowadzenia mundurków szkolnych?

    • tak (51%)
    • nie (47%)
    • nie mam zdania (2%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.