(© by Kurayba / CC BY 2.0 (flickr))

Doskwiera ci przytłaczające uczucie samotności? Zobacz, jak sobie z nim poradzić i na nowo cieszyć się życiem.

Chociaż żyjemy w czasach, w których możliwość kontaktu z drugą osobą jest właściwie nieograniczona, zdarza się, że towarzyszy nam uczucie samotności. Nasila się ono zwłaszcza podczas różnego rodzaju okazji, które zazwyczaj przeżywane są w towarzystwie kogoś bliskiego. Uczucia tego typu są najczęściej skrzętnie skrywane. Brakuje nam odwagi, by z kimś na ten temat porozmawiać, a jednocześnie nie wiemy, jak poradzić sobie z nimi samodzielnie.

Życie w pojedynkę
Mimo że są to pojęcia znaczeniowo odległe, wiele osób nieustannie myli bycie samemu z uczuciem samotności. Osamotnienie paradoksalnie może doskwierać nam nawet wtedy, kiedy otacza nas gwarne i wesołe grono znajomych. Jeżeli mamy wrażenie, że żaden z nich nie jest w stanie zrozumieć naszych aktualnych obaw, słabości i lęków czujemy, że brakuje nam oparcia, zaczyna towarzyszyć nam uczucie pustki i lęk przed brakiem bliskości. Skutecznie odbiera nam to radość i satysfakcję z życia, którą zastępuje poczucie wyobcowania. W wielu przypadkach motywacją do działania jest pewność, że ważna dla nas osoba w razie konieczności będzie gotowa nas wesprzeć. Świadomość tego, że za naszymi plecami nie ma nikogo, z kim moglibyśmy dzielić radość z odniesionego sukcesu lub smutek bólu porażki, rodzi strach i odbiera chęć stawiania czoła codzienności.

Jak pokonać samotność?
Chroniczne uczucie samotności nie ma najlepszego wpływu na nasze zdrowie. Towarzyszący nam z tego powodu niepokój może stać się przyczyną stresu, który negatywnie wpływa na nasze funkcjonowanie. Warto zatem zrobić wszystko, by zażegnać ten problem i na nowo zacząć cieszyć się życiem. Kwestią podstawową jest akceptacja samotności. Nie walczmy z nią za wszelką cenę, nie starajmy się na siłę i wbrew sobie sztucznie wypełniać czas spotkaniami z osobami, które nie mają nam nic cennego do zaoferowania. Z pewnością jednak znajdą się osoby, dla których ważne jest nasze dobro i spędzenie z nimi choć odrobiny wolnego czasu sprawi, że poczujemy się lepiej.

Sprawdzonym patentem na samotność jest także poświęcenie się pasji. Bezczynność i nieumiejętność produktywnego zagospodarowania wolnego czasu potęguje uczucie nudy i związanego z nim przygnębienia. Świetnym wyjściem jest wolontariat. Dzięki zaangażowaniu w pomoc innym, poprawi się nadwątlone poczucie własnej wartości. Jednocześnie stwarzamy sobie w ten sposób możliwość poznania interesujących osób, a każde nowe doświadczenie pomoże wypełnić dotychczasową pustkę. Działając na rzecz innych, będziemy działać także dla siebie.

Wiele osób, którym doskwiera uczucie osamotnienia, decyduje się na zwierzątko. To świetne rozwiązanie zwłaszcza dla osób troskliwych i opiekuńczych, które dzięki obecności w domu pupila, wreszcie mogą się wykazać. Wesoło merdający ogonem pies, leniwie wygrzewający się w słońcu kot, a nawet zwykłe rybki w małej szklanej kuli to świetni towarzysze, których obecność rozładuje nieco stres związany z brakiem bliskiej osoby i urozmaici monotonny rytm dnia. Pamiętajmy jednak, że stworzenia te nie mogą być jedynie chwilowym pocieszeniem, które nagle przestanie być potrzebne. Jak napisał niegdyś bardzo mądry pisarz – „Musisz być odpowiedzialny za to, co oswajasz”.

Pamiętajmy, że samotność nie zawsze jest czymś jednoznacznie negatywnym. Pozwala ona poznać samego siebie, zastanowić się nad własnym postępowaniem i popracować nad mankamentami charakteru. Tego typu autorefleksja jest w dzisiejszych czasach, naznaczonych ciągłym pośpiechem, niezwykle cenna. Oczywiście pod warunkiem, że nie ma ona wymiaru destrukcyjnego i prowadzi ku lepszemu.


Wsparcie redakcyjne od:




Związki i rodzina

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!