Miała być ponownie dominacja drużyn małopolskich w III lidze, a tymczasem po trzech kolejkach w czołowej ósemce zespołów jest idealny remis - cztery na cztery drużyny.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Miała być ponownie dominacja drużyn małopolskich w III lidze, a tymczasem po trzech kolejkach w czołowej ósemce zespołów jest idealny remis - cztery na cztery drużyny. Początek sezonu to zaskakująca, chociaż nie do końca, słabsza postawa krakowskiej Garbarni. Ale proces odmładzania składu zespołu z ul. Rydlówka osiągnął kształty niepokojące. Dwóch doświadczonych piłkarzy - Małota i Szewczyk to stanowczo za mało aby myśleć o wyższej pozycji w tabeli.


Myślenicki Dalin ma problemy kadrowe (krótka ławka) ale i organizacyjno-finansowe. Stąd też drużyna nie prezentuje się tak, jak w poprzednim sezonie. Górnik Wieliczka wysoko wygrał dwa pierwsze mecze, ale z beniaminkami ligi. W trzecim przegrał wysoko z solidnymi Czarnymi Połaniec. Potwierdza swoje aspiracje Nida Pińczów, czego najlepszym dowodem jest wygrana w Niepołomicach. Najgorzej z małopolskich drużyn wypada gorlicki Glinik, ale to zespół w fazie przebudowy. Niepokojące jest jednak to, że przegrywa z nie najsilniejszymi rywalami.

Po trzech kolejkach nasuwa się konkluzja, że wśród małopolskich drużyn nie ma jakiegoś wyraźnego faworyta. Wszystkie zespoły wydaje się, iż prezentują zbliżony poziom. Wyjątkami mogą być krakowski Hutnik, jeżeli potwierdzi formę z silniejszym przeciwnikiem oraz tarnowska Unia, gdy zespół będzie już zgrany.

Wiadomości Kraków, Wydarzenia Kraków

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!