Dzisiaj obie nasze lokalne drużyny grają mecze w Remes Pucharze Polski (początek godz. 17). Sandecję Nowy Sącz czeka potyczka w Tychach z II ligowym GKS-em, a Kolejarza Stróże spotkanie w Radzionkowie z bardzo mocnym ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Dzisiaj obie nasze lokalne drużyny grają mecze w Remes Pucharze Polski (początek godz. 17). Sandecję Nowy Sącz czeka potyczka w Tychach z II ligowym GKS-em, a Kolejarza Stróże spotkanie w Radzionkowie z bardzo mocnym Ruchem, który również występuje w II lidze, ale grupie zachodniej.
Spotkania takie zawsze rodzą pytania o podstawowy skład i zaangażowanie. Trener Dariusz Wójtowicz nie ukrywa, że na boisko wybiegną zawodnicy, którzy ostatnio nie grali.
Podobnie może być w Kolejarzu, bo rezerwowi zagrali w pucharze z Nidą Pińczów Nie wiadomo, czy zagra nowy nabytek Mariusz Mężyk.


- Mariusz nie jest jeszcze gotów na grę przez 90 minut. - mówi Araszkiewicz. - Ale trzeba przyznać, że w ostatnim meczu pokazał klasę. Warto było wyciągnąć do niego rękę i pomóc w trudnej sytuacji. Będzie podstawowym graczem, ale na jakieś 70 minut.
Podopiecznych "Arasia" czeka ciężkie zadanie, bo Ruch legitymuje się kompletem czterech zwycięstw i to bez straty bramki.


- Nawet my trenerzy do końca zastanawiamy się w jakim składzie wyjdziemy na mecz - mówi przed meczem trener Radzionkowa Rafał Górak. - Tak jest w przypadku meczu z Kolejarzem. Chcemy wygrać, ale też zdaję sobie sprawę, że obciążenie ważnych i trudnymi meczami mamy duże. Siłami zawodników szafować odpowiednio i główną energię kierować na ligę. W PP nie ma sensu wystawiać zawodnika przemęczonego.



Wiadomości Kraków, Wydarzenia Kraków

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!