Bogumiła Stypka uważa, że wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej w Tarnowie w czasie smogu jest bardzo dobrym pomysłem Bogumiła Stypka uważa, że wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej w Tarnowie w czasie smogu jest bardzo dobrym pomysłem

Bogumiła Stypka uważa, że wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej w Tarnowie w czasie smogu jest bardzo dobrym pomysłem (© paulina Marcinek)

Tarnowianie chcą walczyć ze smogiem. Radni popierają pomysł bezpłatnej komunikacji miejskiej, gdy stan powietrza jest fatalny.

W Tarnowie oddychało się wczoraj ciężko, bo dopuszczalny poziom stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego PM 10 był przekroczony aż pięciokrotnie.

Nie jest wykluczone, że miasto podąży tropem Krakowa i wprowadzi bezpłatną komunikację miejską w dniach, kiedy miasto będzie w oparach smogu. Radni klubu PiS przygotowują projekt uchwały w tej sprawie. Propozycja podoba się większości mieszkańców.

- Po Tarnowie poruszam się zazwyczaj samochodem. Bezpłatne przejazdy byłyby dobrym rozwiązaniem. Sama przesiadłabym się do autobusu - mówi Bogumiła Stypka.

- Z jednej strony chodzi nam o ograniczenie zanieczyszczeń, a z drugiej o sygnał dla mieszkańców, żeby uświadomić im problem smogu - podkreśla Ryszard Pagacz, radny PiS.

Z darmowych kursów korzystać mogliby tylko właściciele samochodów, mający przy sobie ważny dowód rejestracyjny.

- Chcielibyśmy, by również dzieci i młodzież zostali zwolnieni z obowiązku posiadania biletu, gdy problem smogu się nasila - mówi radny Pagacz. Dodaje, że projekt uchwały jest właśnie przygotowywany, ale wymaga jeszcze konsultacji oraz wyliczenia ekonomicznych skutków.

Propozycja ma szansę na poparcie radnych Platformy. Szef struktur tej partii w mieście Robert Wardzała na Facebooku nakłania prezydenta Tarnowa do antysmogowych zmian.

- Każdy pomysł, który może obniżyć zawartość szkodliwych substancji i ulżyć mieszkańcom jest dobry. Darmowa komunikacja w czasie smogu nie rozwiąże problemu, ale może ograniczyć go w okresach dużego natężenia - podkreśla.

Magistrat nie wyklucza poparcia bezpłatnych przejazdów, choć na razie podchodzi do pomysłu z dużym dystansem. Powód? Pieniądze.

- Co roku dokładamy kilkanaście milionów złotych do komunikacji miejskiej, więc trzeba dokładnie obliczyć ile kosztowałoby nas wprowadzenie darmowych przewozów. Zawsze uważałem, ze zdrowie jest najważniejsze, ale do tej propozycji trzeba podejść rozsądnie, po gospodarsku - mówi Piotr Augustyński, zastępca prezydenta Tarnowa ds. Rozwoju Gospodarczego.

- Jeżeli nie dofinansujemy takich rzeczy, to będziemy dokładać pieniądze na leczenie i kolejne placówki medyczne. Trzeba wybrać co jest ważniejsze - podkreśla Ryszard Pagacz.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!