Bochnia: czterdzieści mandatów w ciągu jednej godziny

Małgorzata Więcek-Cebula
Przy ul. Strzeleckiej kierowcy nie łamali przepisów tak często jak dzień wcześniej
Przy ul. Strzeleckiej kierowcy nie łamali przepisów tak często jak dzień wcześniej M.Wiecek-Cebula
Nie pomogły komunikaty, nawet te wskazujące konkretną godzinę, miejsce i termin, w którym strażnicy miejscy będą kontrolować prędkość kierowców na terenie miasta. Tylko w ciągu jednej godziny fotoradar ustawiony przy ulicy Wiśnickiej w Bochni wyłapał ponad czterdziestu kierowców, którzy przekroczyli prędkość o co najmniej o 21 kilometrów.

- Byliśmy w szoku - przyznaje Krzysztof Tomasik, komendant Straży Miejskiej w Bochni. - Nikt z nas nie spodziewał się takiego wysypu piratów.
Pomysł był taki: straż miejska poinformuje, w jakich dniach, gdzie i o której godzinie będzie pracowała z fotoradarem. Ta informacja będzie miała działanie prewencyjne. Kierowcy zmniejszą prędkość jazdy i dzięki temu będzie bezpieczniej. Tyle założenia akcji.

- Życie jednak pokazało, że kierowcy niestety nie wzięli sobie do serca tych podpowiedzi - ubolewa komendant Tomasik.
W efekcie w ciągu jednej godziny strażnicy zarobili około czterech tysięcy złotych. Suma mogła być dużo większa, gdyby przy Wiśnickiej stali cały dzień.
Wczoraj, przy ulicy Strzeleckiej, fotoradar nie wyłapał kierowców łamiących przepisy. W tym przypadku wynikało to raczej z charakteru drogi, którą przejeżdża niewielu kierowców.

- Naszą akcję będziemy kontynuować aż do 12 lutego - zapewnia komendant.
Warto więc - ku przestrodze - zapisać sobie przynajmniej te najbliższych dat i miejsc, gdzie będzie ustawiony samorządowy fotoradar.
- Bez wątpienia to zrobię - zapewniał nas wczoraj Mirosław Góra z Bochni. - Ale nie z myślą o sobie, tylko o mojej żonie, której nieraz już zdarzyło się zapłacić mandat za zbyt szybką jazdę samochodem.

Fotoradar strażników miejskich zarabia dla miasta około 20 tysięcy złotych miesięcznie. Szybko więc można obliczyć, że zakup urządzenia zwróci się już po roku użytkowania.

Strażnicy miejscy nie zrażają się tym, że informacje o położeniu fotoradaru nie pomogły w ograniczeniu rajdowych zapędów kierowców jeżdżących po Bochni, i kontynuują swoją akcję. Pierwsza jej edycja potrwa do przyszłego piątku. Niewykluczone, że w przyszłości będą kolejne.
5 lutego, godz. 12-14 - KN2
8 lutego, godz. 17-19
- ul. Wygoda
9 lutego, godz. 17-19 - ul. Krzeczowska
10 lutego, godz. 20-22 - ul. Brodzińskiego
11 lutego, godz. 19-21 - ul. Wygoda
12 lutego, godz. 18-21 - ul. Wiśnicka

Sprzedam czołg, czyli wojskowe aukcje na pojazdy z demobilu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3