Bochnia. Miasto dopłaca do śmieci, bo mieszkańcy produkują ich więcej niż założono. Za październik i listopad zabrakło 700 tys. zł

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
System odbioru śmieci w Bochni przestał się bilansować, bo mieszkańcy produkują więcej odpadów, niż założyło miasto
System odbioru śmieci w Bochni przestał się bilansować, bo mieszkańcy produkują więcej odpadów, niż założyło miasto Paweł Michalczyk
Udostępnij:
Opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, zbierane od mieszkańców Bochni, nie bilansują się. Za październik zabrakło 500 tys. zł, a za listopad - 200 tys. zł. Urząd miasta przygotował uchwałę, na mocy której miasto dopłaci brakującą kwotę z własnego budżetu. Radni przyjęli ją podczas ostatniej sesji.

FLESZ - Ile w tym roku wydamy na święta? Jak zamierzamy je spędzić?

Podczas ostatniej sesji rady miasta w Bochni wprowadzono dodatkową uchwałę dotyczącą pokrycia części kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi (okazuje się, że wpłaty od mieszkańców nie wystarczyły, aby zbilansować rozliczenie z odbiorcą odpadów).

"Postanawia się o pokryciu w roku 2021 części kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi z dochodów własnych niepochodzących z pobranej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wynikających z różnicy powstałej pomiędzy dochodami z pobranej opłaty za zagospodarowanie odpadami komunalnymi, a kosztami funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi" - czytamy w treści uchwały.

- Dochody, które otrzymujemy w postaci podatku, nie wystarczają na pokrycie kosztów, związanych z wywozem odpadów komunalnych. W związku z tym istnieje potrzeba podjęcia uchwały, dania legitymacji do tego, żeby z przychodów niepochodzących z gospodarki śmieciowej była możliwość zapłacenia należności, które wynikają z kolei ze zwiększonej ilości odpadów komunalnych - wyjaśniał burmistrz Stefan Kolawiński.

- Przypominam, że płacimy za tonaż, a nie ryczałtowo. Do samego końca nie wiemy jaka ilość odpadów zostanie wytworzona przez mieszkańców. W tej chwili ta ilość przekracza założenia - kontynuował gospodarz miasta.

Dlaczego miasto dopłaca do odbioru śmieci, choć wcześniej wielokrotnie podkreślano, że nie ma takiej możliwości? Skarbnik Ewa Dudek wyjaśniła, że zmieniła się sytuacja prawna. Sprawę konsultowała z Regionalną Izbą Obrachunkową. - Pod koniec października zostało wydane stanowisko Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych, że jeżeli gmina postanawia o dopłacie, to musi być podjęta dodatkowa uchwała. Stąd też ta uchwała została zgłoszona. Wcześniej nie mieliśmy takiej informacji.

Za październik miasto dopłaciło za odbiór śmieci 500 tys. zł, a za listopad - 200 tys. zł. Możliwe, że podobny zabieg będzie konieczny również za grudzień.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie