Bochnia. Protesty mieszkańców ulicy Campi ciągle bez odpowiedzi, nie wiadomo, kiedy droga KN-2 zostanie oficjalnie otwarta

Paweł Michalczyk
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kierowcy mogą półlegalnie korzystać z 270 metrów nowej drogi w rejonie osiedla Niepodległości w Bochni. Nadal jednak nie rozpoczęły się nawet formalności, związane z odbiorem inwestycji przez nadzór budowlany. Sprawa utknęła z powodu protestów mieszkańców.

Grupa mieszkańców, sąsiadujących z nowo wybudowanym rondem, czuje się oszukana. Ich zdaniem, ustalenia poczynione na etapie rozmów z wykonawcą różnią się od tego, co zostało zrealizowane. Ludzie chcieli odsunięcia ronda w kierunku zachodnim, zamiast tego zafundowano im kilkumetrowej wysokości skarpę, która uniemożliwia swobodny dojazd do domów od strony ulicy Pileckiego. - Kiedy budowali rondo, to nie wiedzieli, że mieszka tutaj pięć rodzin? Nie można było ronda odsunąć dalej? - oburza się Michał Dobranowski.

Jego brat Andrzej Dobranowski, który rozmawiał na ten temat z projektantem, usłyszał, że odsunięcie ronda nie wchodzi w grę, bo trzeba byłoby występować o odstępstwa w projekcie ze względu na bliskość innego skrzyżowania. To zaś miałoby spowodować odsunięcie inwestycji w czasie. - Mają roczne opóźnienie, bo musieli przeprojektowywać sieci przesyłowe. A wystarczyło wystąpić o to odstępstwo w międzyczasie i nie trzeba byłoby aż tak obniżać całego terenu - mówi Andrzej Dobranowski.

Mieszkańcy uważają, że wprowadzono ich w błąd, aby zrealizować niekorzystny dla nich wariant. Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni przyznaje, że rozmowy z mieszkańcami nie należały do łatwych.

- Spędziliśmy na uzgodnieniach dużo czasu w początkowej fazie. Wydawało się, że już wszystko dograliśmy, jednak nie każde żądanie byliśmy w stanie spełnić, a wypracowane rozwiązania wydawały się optymalne - komentuje. Jego zdaniem, inwestycja zgodna jest z przepisami.

- Rondo i dojazdy dostosowano do istniejącego układu drogowego i wykonano na odpowiednich pochyleniach w odniesieniu do różnych klas dróg: zbiorczej, lokalnej i dojazdowych, również w zakresie ciągów pieszych i ścieżek rowerowych - podkreśla Cerazy.

Decyzja wojewody w sprawie protestu mieszkańców miała być wydana 18 grudnia, ale niedawno do mieszkańców trafiło pismo, że trzeba na nią poczekać do ...18 stycznia. Wiele od niej zależy, bo wojewoda może nakazać dodatkowe roboty. Dopiero po załatwieniu tych formalności, można będzie rozpocząć procedurę związaną z odbiorem nowej drogi.

270-metrów obwodnicy północno-zachodniej połączy pierwszy jej odcinek (wybudowany w 2010 roku) z ulicą Turkowskiego. Na styku starej i nowej nitki tzw. drogi KN-2 wybudowano budzące protesty mieszkańców rondo.

W 2019 roku planowana jest budowa kolejnego odcinka obwodnicy, prowadzącego od ul. Turkowskiego do ul. Serugi, z kolei w roku 2020 - od ul. Serugi do ul. Nowy Świat. Dopiero po wykonaniu tego ostatniego fragmentu, osiedle Niepodległości w Bochni zostanie w pełni odciążone od ruchu samochodowego od strony dworca kolejowego. Na dwa kolejne etapy KN-2 miasto ma już projekt.

Dzieje się w regionie

Huczne urodziny Ryszardów Piekarczyków

Ruchoma szopka w kościele parafialnym w Gierczycach

Świąteczny Koncert Charytatywny w Bochni

Koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu uczniów Szkoły Muzycznej w Bochni

Najlepsze jedzenie w Bochni! TOP 10 restauracji

Wieża widokowa na górze Szpilówka w Iwkowej już działa

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie