Krzeczów: Uciekając traktorem przed policją staranował radiowóz, a potem wpadł do potoku

Tomasz Rabjasz
Kierowca traktora uciekając przed policją wpadł do potoku
Kierowca traktora uciekając przed policją wpadł do potoku KPP Bochnia
Kierowcy traktora, który nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policjantami, przy okazji uszkadzając ich samochód, grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

8 grudnia po godz. 21 w Krzeczowie policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bochni usiłowali zatrzymać do kontroli drogowej kierującego ciągnikiem rolniczym (jechał z nim także pasażer). Traktorzysta pomimo wydawanych poleceń świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał się i kontynuował jazdę. W pewnym momencie kierujący ciągnikiem nagle stanął, a następnie gwałtownie wykonał manewr cofania celowo uderzając w przód jadącego za nim radiowozu. Następnie zjechał z drogi w pola orne i zgasił światła w ciągniku. Uciekał będąc przekonanym, że policjanci "odpuszczą" w trudnym terenie. Zjechał jednak ze skarpy i ... wpadł do potoku, gdzie jego pojazd został unieruchomiony. Kierowca wraz z pasażerem opuścili ciągnik i kontynuowali ucieczkę pieszo.
Policjanci zatrzymali jednak jednego z mężczyzn - jak się okazało pasażera. Natomiast kierowca został zatrzymany kilka godzin później na terenie jednej z okolicznych posesji.

BOCHNIA - WARTO ZOBACZYĆ:

Te modele aut importujemy najczęściej w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie