Mieszkańcy Strzelec Wielkich, Strzelec Małych, Uścia Solnego, Barczkowa i Popędzyny nie chcą 16 kurników

Paweł Michalczyk
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Szczurowa sprzeciwiają się budowie fermy kurczaków. Inwestor chce wybudować kilkanaście budynków, w których hodowane byłyby ptaki. Ludzie obawiają się uciążliwości m.in. w postaci odoru.

Do urzędu gminy w Szczurowej trafił w styczniu wniosek o wydanie decyzji środowiskowej na budowę 16 obiektów inwentarskich wraz z infrastrukturą Miałyby one powstać w Strzelcach Wielkich na działkach nr 1/1,1/2,1/3,1/4 i 1/6. Obecnie rośnie tam kukurydza. Wniosek złożyło dwóch mieszkańców Lubomierza w gm. Łapanów. Dołączyli oni raport o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko.

W każdym z budynków hodowanych byłoby ok. 40 tysięcy kurczaków (czyli w sumie do 640 tysięcy). Jeden cykl hodowli trwałby 8-9 tygodni, po czym następowałaby wymiana stada i dezynfekcja budynków.

Zebrano tysiąc podpisów

Wiadomość o wszczętym postępowaniu zaniepokoiła lokalną społeczność pięciu miejscowości w gminie Szczurowa: Strzelec Wielkich, Strzelec Małych, Uścia Solnego, Barczkowa i Popędzyny. Ludzie natychmiast zaczęli zbierać podpisy, jest ich już ponad tysiąc.

- Na naszą wieś z tamtej strony zawsze wieją wiatry. Można sobie tylko wyobrazić, jaki odór będzie się roznosił z szesnastu kurników. A areał tej działki jest tak wielki, że potem inwestorzy spokojnie mogą wybudować drugie tyle - niepokoi się Zofia Solak, sołtys Strzelc Wielkich.

Ludzie zwracają uwagę, że dawniej kury żywiono na wsi naturalnymi paszami. Teraz używane są mieszkanki, które mają przyczynić się do szybszego wzrostu drobiu. - Dawniej, jak rolnicy karmili zwierzęta bez dodatków paszowych, też był smród, ale bardziej naturalny. A teraz czuć jakąś zgniliznę. A przecież na pewno będą też martwe zwierzęta - mówi Edward Oleksy. Zwraca uwagę, że w linii prostej od kurników do Strzelc jest 1,5 kilometra.

Inwestycja ma powstać nieopodal rzeki Gróbka, co również - zdaniem mieszkańców - może wiązać się ze szkodą dla środowiska, np. dla motyla modraszka, którego niedawno zauważono w tym rejonie.

- Na pewno będzie wpływ na zwierzęta, ryby. Może też wybuchnąć epidemia ptasiej grypy - dodaje Edward Oleksy.
Sprawa niepokoi też mieszkańców Uścia Solnego, leżącego ok. 3 kilometrów od planowanej fermy. - Wiatr powoduje, że odór będzie się rozprzestrzeniał - mówi Marek Biernat z Uścia Solnego.

Niepokój mieszkańców potęguje fakt, że w sąsiedniej Cerekwi w gminie Bochnia działa 8 kurników. - Sprawdzaliśmy, jest tam smród.

- W mojej ocenie negatywne oddziaływanie tej inwestycji będzie dużo większe niż przedstawia to raport - uważa Nikodem Duda, który na co dzień zajmuje się tworzeniem podobnych dokumentów.

Radni przeciwni inwestycji

Rada gminy Szczurowa zobowiązała wójta do niepodpisywania zgody na inwestycję. Marian Zalewski nie kryje, że nie jest zwolennikiem fermy w Strzelcach Wielkich.

- Nie chodzi o trzymanie strony ludu, tylko o logikę i rozsądek. Byłoby to zablokowanie terenów inwestycyjnych wokoło - mówi wójt.

Sławomir Gacek, przedstawiciel inwestorów, zapewnia, że na razie trwa badanie, czy inwestycja w tym miejscu jest możliwa. - Podchodzimy do tego spokojnie i badawczo. Wystąpiliśmy o udostępnienie argumentów które formułuje społeczność lokalna, i chcemy się od nich odnieść.

***

Ferma indyków w Przyborowie

5 września informowaliśmy, że inwestor złożył wniosek o wydanie decyzji środowiskowej na budowę 5 budynków inwentarskich w Przyborowie. Miałaby w nich odbywać się hodowla stad rodzicielskich indyków (nawet do 8350 ptaków). Mieszkańcy zebrali ponad 400 podpisów, sprzeciwiając się zamierzeniu. 7 września inwestor wycofał wniosek o wydanie decyzji środowiskowej.

Protesty bochnian przeciwko sortowni

Na początku br. protesty mieszkańców os. Smyków w Bochni wywołała decyzja środowiskowa na budowę sortowni. Prowadzi ją firma Ekombud. Zarząd osiedla złożył skargę na burmistrza, a rada miasta uznała ją za zasadną. Trwa śledztwo prokuratorskie, które ma ustalić, czy urzędnicy bocheńskiego magistratu nie przekroczyli swoich uprawnień i nie poświadczyli nieprawdy w dokumentach.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec
Ładna kukurydza tam rośnie to poco pod kurniki sprzedawać
Dodaj ogłoszenie