Nożownik zaatakował ministrantów

MAŁGORZATA WIĘCEK
Udostępnij:
Nawet na 12 lat może trafić do więzienia 22-letni mieszkaniec Bochni. Mężczyzna zaatakował nożem kuchennym dwóch braci ministrantów, którzy towarzyszyli księdzu w wizycie duszpasterskiej.

Nawet na 12 lat może trafić do więzienia 22-letni mieszkaniec Bochni. Mężczyzna zaatakował nożem kuchennym dwóch braci ministrantów, którzy towarzyszyli księdzu w wizycie duszpasterskiej.
Do zdarzenia doszło kilkaset metrów od kościoła św. Pawła Apostoła. Dwóch ministrantów, w wieku 12 i 13 lat, wracało z kolędy. Spod kościoła mieli ich odebrać rodzice. Chłopcy nie chcieli dłużej czekać na księdza, który wizytował ostatnie z mieszkań.

Umówili się z dorosłymi, że gdy skończą kolędowanie, zadzwonią, by po nich przyjechali. Gdy szli do kościoła, zaczepił ich młody człowiek. - Mężczyzna przystawił nóż do gardła młodszemu z braci i zażądał od niego pieniędzy - opowiada Robert Dudek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bochni. Z pomocą ruszył starszy brat pokrzywdzonego, a wtedy sprawca ugodził go nożem w przedramię. Groził, że jeśli nie dostanie pieniędzy, to zabije młodszego z ministrantów.

Widząc co się dzieje, 13-latek oddał napastnikowi 30 złotych. To zadowoliło mężczyznę i umożliwiło ucieczkę chłopcom. Na plebanii udzielono im pomocy, powiadomiono też ich matkę o tym zdarzeniu. Młodszego chłopca przewieziono do szpitala. Po opatrzeniu rany wrócił do domu. Policjanci zatrzymali sprawcę następnego dnia rano. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec os. Niepodległości - pracujący dorywczo i studiujący zaocznie. Wcześniej nie był notowany.

- Odzyskaliśmy skradzione pieniądze. Zabezpieczyliśmy też kuchenny nóż, którym sprawca się posługiwał - dodaje Dudek. Incydentem zbulwersowany jest ks. Jan Nowakowski, proboszcz parafii św. Pawła Apostoła w Bochni. - To pierwszy taki przypadek w historii naszej parafii - zapewnia i dodaje, że to wydarzenie spowodowało, że księża wzmogli czujność, jeśli chodzi o bezpieczeństwo ministrantów towarzyszących im podczas tradycyjnej "kolędy". Proboszcz zapewnia, że o tym zdarzeniu opowie parafianom w kościele. - Takie zachowania trzeba potępiać z ambony, aby nigdy w przyszłości się nie powtórzyły - dodaje.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie