Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym. Sztafeta szkół. Projekt promujący dobro dla szkół

Redakcja Warszawa
Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Tropem Wilczym. Sztafeta szkół materiały prasowe
Sztafeta Szkół to konkurs na projekty, realizowane przez szkołę i uczniów. Celem programu jest zaproszenie młodzieży szkolnej do propagowania wiedzy i upamiętniania polskich bohaterów, do działań solidaryzujących wspólnotę szkoły w pomocy lokalnym weteranom walk o polską niepodległość. Dalsza część artykułu poniżej.

Do Sztafety, zaproszone są wszystkie szkoły podstawowe i ponadpodstawowe i w ramach tego projektu zespoły szkolne mogą realizować konkretne potrzeby, możliwości i inicjatywy regionu.

Jeśli jesteś dyrektorem szkoły, nauczycielem, uczniem, aktywnym rodzicem i chcesz aby w waszej szkole młodzież uczyła się też pracy w grupie, wolontariatu, żeby poznawała swoje miejsce w społeczeństwie, swoja rolę w nim, swoje możliwości i powinności – to przyłącz szkołę do projektu SZTAFETA SZKÓŁ! - piszą organizatorzy projektu, zachęcając do przyłączenia się.

„Wspólne czynienie dobra"

Sztafeta Szkół to konkurs na projekty, realizowane przez szkołę i uczniów a gdyby napisać zwykłymi słowami jaka jest intencja tego projektu to najtrafniej byłoby po prostu „wspólne czynienie dobra”.



Konkurs zorganizowała Fundacja Wolność i Demokracja w ramach największego na świecie Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Tropem Wilczym, wsparty działem Ministra Edukacji Narodowej w Honorowym Komitecie Konkursu.
Zwycięskie projekty będą sfinansowane przez fundację zgodnie z regulaminem.

W ramach konkursowych aktywności młodzież integruje się ze swoim środowiskiem lokalnym, jego historią i potrzebami tych, którzy kiedyś walczyli o naszą wolność albo pomagali tym, którzy narażali życie a dzisiaj potrzebują wsparcia młodych.

W projekcie jest miejsce na organizowanie:

  • eventów,
  • prelekcji,
  • wystaw,
  • koncertów,
  • spotkań,
  • pomocy lokalnym Bohaterom

Projekt przewiduje też tworzenie i dbanie o miejsca pamięci związane z Niezłomnymi.
Projekt uczy wspólnego, aktywnego pielęgnowania lokalnych pamiątek będących częścią naszego dziedzictwa narodowego. Poza nagrodami konkursowymi, organizator wyśle atrakcyjne pakiety tematyczne do wszystkich szkół zgłoszonych do konkursu SZTAFETA SZKÓŁ!

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goj

Mam pytanie kto ich wyklął

G
Gość
17 stycznia, 23:03, Endek1971:

Kiedy wreszcie UBecy i POtomkowie UBeków, tak najnormalniej będą P0wieszeni ?

Sam się powieś, głupku.

G
Gość

No cóż żołnierze wyklęci jak nasza kasta sądownicza nie chcieli reform które zagrażały ich pozycji...

Z
Zen
17 stycznia, 09:11, Zen:

Dramat "żołnierzy wyklętych polegał na tym, że oni też mieli dosyć wojny. Wiedzieli, że Polska została sprzedana przez zachód Rosji sowieckiej, chcieli wreszcie normalnie żyć. Podejmowali takie próby. Służyli w Wojsku Polskim zwanym Ludowym, w milicji, ujawniali swoją przynależność w czasie wojny do AK, wierzyli w amnestie ogłaszane przez komunistyczny rząd. Niestety, ówczesne państwo ich nie chciało. Wcześniej czy później próbowano zrobić im krzywdę. Oskarżano o kolaboracje z Niemcami (sic!) i inne wymyślone grzechy. Musieli dezerterować z wojska i milicji, opuszczać swoje rodziny dla ratowania własnego życia i iść do lasu. Byli napiętnowani za to, że w czasie wojny nie byli obojętni tylko walczyli o Polskę. W lesie, na marginesie życia, bez szans na poprawę losu, często następowała demoralizacja.

17 stycznia, 17:32, złośliwiec:

Takie były nieszcześliwe te wyklete biedactwa... Od biedy można usprawiedliwić rabunek z głodu, ale nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordów chłopów, nauczycieli, milicjantów i innych, którzy zabrali sie do tworzenia państwa z tego morza ruin i nedzy, jakim była Polska w 1945 roku. A jakie znajdziesz usprawiedliwienie, że ci "wykleci" czekali z utesknieniem na III w.św?! Jedna ledwo sie skończyła, a oni chcieli atomowego kataklizmu, po którym z Polski i Polaków śladu by nie zostało! I tylko mi nie mów, że to "ubecka propaganda". Są dokumenty świadczące, że WiN współpracowała z CIA nad planami wojny na polskim terytorium. Dziś organizacja WiN jest w mieście Łodzi uhonorowana własną ulicą. W każdym normalnym kraju takich zwyrodnialców skazanoby na wieczne potepienie, a w Polsce są bohaterami. Hańba i dno!!!

Nie szukam dla nikogo usprawiedliwienia. Z dystansem podchodzę do czasów, których nie znam z autopsji - człowiek jest podatny na manipulacje. . Jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej. "Ludzie z lasu" mieli różne powody, dla których tam trafili. Ja opisałem pewną grupę, która nie miała alternatywy. Zrobiłem to, żeby niektórym uświadomić, że problem nie jest zero-jedynkowy.

w
wisimi
17 stycznia, 09:11, Zen:

Dramat "żołnierzy wyklętych polegał na tym, że oni też mieli dosyć wojny. Wiedzieli, że Polska została sprzedana przez zachód Rosji sowieckiej, chcieli wreszcie normalnie żyć. Podejmowali takie próby. Służyli w Wojsku Polskim zwanym Ludowym, w milicji, ujawniali swoją przynależność w czasie wojny do AK, wierzyli w amnestie ogłaszane przez komunistyczny rząd. Niestety, ówczesne państwo ich nie chciało. Wcześniej czy później próbowano zrobić im krzywdę. Oskarżano o kolaboracje z Niemcami (sic!) i inne wymyślone grzechy. Musieli dezerterować z wojska i milicji, opuszczać swoje rodziny dla ratowania własnego życia i iść do lasu. Byli napiętnowani za to, że w czasie wojny nie byli obojętni tylko walczyli o Polskę. W lesie, na marginesie życia, bez szans na poprawę losu, często następowała demoralizacja.

17 stycznia, 17:32, złośliwiec:

Takie były nieszcześliwe te wyklete biedactwa... Od biedy można usprawiedliwić rabunek z głodu, ale nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordów chłopów, nauczycieli, milicjantów i innych, którzy zabrali sie do tworzenia państwa z tego morza ruin i nedzy, jakim była Polska w 1945 roku. A jakie znajdziesz usprawiedliwienie, że ci "wykleci" czekali z utesknieniem na III w.św?! Jedna ledwo sie skończyła, a oni chcieli atomowego kataklizmu, po którym z Polski i Polaków śladu by nie zostało! I tylko mi nie mów, że to "ubecka propaganda". Są dokumenty świadczące, że WiN współpracowała z CIA nad planami wojny na polskim terytorium. Dziś organizacja WiN jest w mieście Łodzi uhonorowana własną ulicą. W każdym normalnym kraju takich zwyrodnialców skazanoby na wieczne potepienie, a w Polsce są bohaterami. Hańba i dno!!!

póki co na potępienie skazano zwyrodnialców z UB,milicji,KBW,PPR którzy za kremlowskie srebrniki tworzyli państwo na wzór i podobieństwo moskiewskiego raju, i czego skutki /40 lat poza normalnością i demokratyczną cywilizacją/ odczuwamy do dzisiaj

E
Endek1971

Kiedy wreszcie UBecy i POtomkowie UBeków, tak najnormalniej będą P0wieszeni ?

z
złośliwiec
17 stycznia, 09:11, Zen:

Dramat "żołnierzy wyklętych polegał na tym, że oni też mieli dosyć wojny. Wiedzieli, że Polska została sprzedana przez zachód Rosji sowieckiej, chcieli wreszcie normalnie żyć. Podejmowali takie próby. Służyli w Wojsku Polskim zwanym Ludowym, w milicji, ujawniali swoją przynależność w czasie wojny do AK, wierzyli w amnestie ogłaszane przez komunistyczny rząd. Niestety, ówczesne państwo ich nie chciało. Wcześniej czy później próbowano zrobić im krzywdę. Oskarżano o kolaboracje z Niemcami (sic!) i inne wymyślone grzechy. Musieli dezerterować z wojska i milicji, opuszczać swoje rodziny dla ratowania własnego życia i iść do lasu. Byli napiętnowani za to, że w czasie wojny nie byli obojętni tylko walczyli o Polskę. W lesie, na marginesie życia, bez szans na poprawę losu, często następowała demoralizacja.

Takie były nieszcześliwe te wyklete biedactwa... Od biedy można usprawiedliwić rabunek z głodu, ale nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mordów chłopów, nauczycieli, milicjantów i innych, którzy zabrali sie do tworzenia państwa z tego morza ruin i nedzy, jakim była Polska w 1945 roku. A jakie znajdziesz usprawiedliwienie, że ci "wykleci" czekali z utesknieniem na III w.św?! Jedna ledwo sie skończyła, a oni chcieli atomowego kataklizmu, po którym z Polski i Polaków śladu by nie zostało! I tylko mi nie mów, że to "ubecka propaganda". Są dokumenty świadczące, że WiN współpracowała z CIA nad planami wojny na polskim terytorium. Dziś organizacja WiN jest w mieście Łodzi uhonorowana własną ulicą. W każdym normalnym kraju takich zwyrodnialców skazanoby na wieczne potepienie, a w Polsce są bohaterami. Hańba i dno!!!

J
Jan

To nie są żołnierze wykleci, to są żołnierze przeklęci. Mądrzy ludzie uważają, że działania tych osób należy przemilczeć a ich nie gloryfikowac za pospolite przestępstwa.

n
nowosądecki

Ten bieg to śladem BUREGO czy józka "OGNIA" a może ŁUPASZKI ; uważajcie na wykopy i nierówności na drodze.

m
miro bez rycha i zbycha

moja sierdzące onuce sa najważniejsze

z
złośliwiec

Władza, z którą tak "bohatersko", walczyli ci "wykleci" już w 1945 roku założyła w Łodzi 3 wyższe uczelnie, a 4 nastepne w ciągu nastepnych kilku lat. Do tego dziesiątki szkół, stworzyła w Polsce bezpłatne szkolnictwo wszystkich szczebli, system emerytalny, przeprowadziła reforme rolną i tysiące innych przedsiewzieć, z których Polacy korzystają do dziś. Piewcy "wykletych" do dziś korzystają z tego dziedzictwa, a jednocześnie gloryfikują tych, którzy starali sie uniemożliwić jego stworzenie. Tylko skończony idiota albo wyjątkowy, zakłamany drań może sie tak zachować. A może sie myle, może uczestnicy tej propagandowej imprezki już zapłacili za nauke odbytą w "komunistycznych" szkołach, leczenie w "komunistycznych" szpitalach? Może już oddali kase za ziemie, którą z reformy rolnej dostali ich pradziadkowie? Nie sądze... No ale czego sie spodziewać po typkach inspirowanych przez najbardziej fałszywą, pazerną i zakłamaną instytucje świata - polski Kościół.

Z
Zen

Dramat "żołnierzy wyklętych polegał na tym, że oni też mieli dosyć wojny. Wiedzieli, że Polska została sprzedana przez zachód Rosji sowieckiej, chcieli wreszcie normalnie żyć. Podejmowali takie próby. Służyli w Wojsku Polskim zwanym Ludowym, w milicji, ujawniali swoją przynależność w czasie wojny do AK, wierzyli w amnestie ogłaszane przez komunistyczny rząd. Niestety, ówczesne państwo ich nie chciało. Wcześniej czy później próbowano zrobić im krzywdę. Oskarżano o kolaboracje z Niemcami (sic!) i inne wymyślone grzechy. Musieli dezerterować z wojska i milicji, opuszczać swoje rodziny dla ratowania własnego życia i iść do lasu. Byli napiętnowani za to, że w czasie wojny nie byli obojętni tylko walczyli o Polskę. W lesie, na marginesie życia, bez szans na poprawę losu, często następowała demoralizacja.

z
zaciekawiony

"w ramach największego na świecie Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Tropem Wilczym" - to oprocz Polski gdzies indziej na swiecie organizowane sa takie spedy?

z
z Powiatu

Jutro mija 75 rocznica wyzwolenia Opoczna spod okupacji niemieckiej. Opoczno miało ulicę 17 Stycznia. Ale teraz o tym się nie mówi. O tym się nie pisze, nie świętuje się tak Wielkiej Rocznicy Odzyskania Niepodległości.Wstyd. Co się z tym narodem porobiło.

17 stycznia 1945 roku do Opoczna wkroczyły wojska radzieckie wypierając z miasta i najbliższych okolic rozproszone siły niemieckie. Do Opoczna wkroczył Oddział Lotniczy 25 pułku piechoty Armii Krajowej im. Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej, pod dowództwem płk. Henryka Furmańczyka ps. „Henryk", nawiązując w późniejszym okresie czasową współpracę z wojskami radzieckimi Żołnierze 25 pp AK po zajęciu Opoczna przez Armię Czerwoną pełnili służbę policyjną, zabezpieczali mosty, magazyny żywnościowe i inne ważne dla gospodarki obiekty.... to dla przypomnienia. Oddajmy Hołd Poległym.

G
Gość

niedaleko kraswnika w dzierzkowicach mieszka bandyta ktory zamordowal lesniczego zone i 3 dzieci za co siedzial w wiezieniu tuz po wojnie a dzis jest zolnierzem wykletym Nawet ksiadz udaje ze jest oki Dokad tacy bandyci beda gloryfikowani Dla ciekawskich nazywa sie jan osz

Dodaj ogłoszenie