Pogoda na piątek, 23 lipca. Nadciąga zwrotnikowe, nasycone wilgocią powietrze. To oznacza pogodowe kłopoty

TVN Meteo/x-news

Wideo

To już ostatnie chwile odpoczynku od upałów i gwałtownych zjawisk. Czekają nas kolejne porcje gorącego powietrza z południa, a razem z nimi burze. Wyładowaniom atmosferycznym będą towarzyszyć intensywne opady deszczu i porywy wiatru dochodzące nawet do 100 kilometrów na godzinę.

Na piątek synoptycy prognozują małe i umiarkowane zachmurzenie. Na wschodzie, południu i w centrum kraju będzie jednak przejściowo duże z niewielkimi przelotnymi opadami deszczu do 3 litrów wody na metr kwadratowy. Temperatura maksymalna wyniesie od 23 stopni Celsjusza na Kaszubach, Suwalszczyźnie i Podlasiu, przez 24 st. C w centrum kraju, do 26 st. C na Ziemi Lubuskiej. Wiatr będzie zachodni i północno-zachodni, słaby i umiarkowany.

W Małopolsce na termometrach zobaczymy od 21 st. C na Podhalu przez 24 st. C w Krakowie i Chrzanowie do 25 st. C w Tarnowie.

Sobota zapowiada się pogodnie, tylko na północnym wschodzie Polski pojawi się więcej chmur kłębiastych, z których przelotnie popada. Deszczu jednak nie będzie więcej niż do 3 l/mkw. Termometry pokażą maksymalnie od 24 st. C na Kaszubach, Warmii i Suwalszczyźnie, przez 26 st. C w centrum kraju, do 29 st. C na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku. Powieje południowo-wschodni, słaby i umiarkowany wiatr.

W drugi dzień weekendu czeka nas małe i umiarkowane zachmurzenie, wzrastające do dużego z przelotnymi opadami deszczu do 15 l/mkw. oraz burzami z gradem. W trakcie wyładowań atmosferycznych spadnie do 40 l/mkw. Jedynie mieszkańcy północno-wschodniej części kraju będą mogli cieszyć się pogodnym dniem. Temperatura maksymalna sięgnie od 26 st. C na Podlasiu, przez 29 st. C w centrum kraju, do 31 st. C na Śląsku. Wiatr z kierunku południowego powieje słabo i umiarkowanie, ale w czasie burz będzie silny, w porywach rozpędzając się do 90 kilometrów na godzinę.

Poniedziałek upłynie pod znakiem umiarkowanego kłębiastego zachmurzenia, które będzie wzrastać do dużego. Wystąpią przelotne opady deszczu do 15 l/mkw. oraz burze z gradem i opadami do 40 l/mkw. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 29 st. C na Podlasiu, przez 30 st. C w centrum kraju, do 32 st. C na Śląsku. Będzie wiać południowo-wschodni, słaby i umiarkowany wiatr. Kiedy zagrzmi, okaże się silny, z porywami do 80-100 km/godz.

Materiał oryginalny: Pogoda na piątek, 23 lipca. Nadciąga zwrotnikowe, nasycone wilgocią powietrze. To oznacza pogodowe kłopoty - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie