Północno - zachodnia obwodnica Bochni nadal w polu

Tomasz Rabjasz
Tomasz Rabjasz
Budowa 270-metrowego odcinka drugiego etapu północno-zachodniej obwodnicy Bochni ma planowo zakończyć się za nieco ponad dwa miesiące. Wielu mieszkańców ma jednak poważne wątpliwości, czy uda się ją zrealizować w terminie. Tym bardziej że wykonawca wystąpił o wydłużenie czasu budowy.

Budowa tzw. KN-2 od ul. Pileckiego do Turkowskiego to obecnie jeden wielki plac budowy. Trwa tam m.in. stabilizacja kolejnych warstw gruntu oraz roboty ziemne w miejscu, gdzie ma powstać rondo. Pomimo tego, że prace idą systematycznie do przodu, wielu mieszkańców Bochni, a w szczególności osiedla Niepodległości, obawia się, że mogą one nie zakończyć się do zimy. - Pogoda na razie dopisuje. Październik i listopad to jednak miesiące, które bywają dość ulewne. Dlatego trzeba się śpieszyć z budową. Tymczasem w soboty nikt tutaj nic nie robi - podkreśla Jan Goliński.

Duże wątpliwości co to tego, czy w terminie uda się wykonać realizowaną inwestycję ma także Joanna Waligóra, która każdego dnia z okna swojego mieszkania obserwuje prowadzone prace budowlane przy budowie obwodnicy. - Nie zdziwię się, jeżeli przyjdzie zima i wszystko zostanie rozkopane. W naszym mieście wszystko jest niestety możliwe - mówi podirytowana mieszkanka osiedla Niepodległości.

Zdecydowanie więcej spokoju zachowuje radny Eugeniusz Konieczny. Uważa, że budowę odcinka KN-2 uda się wykonać do końca listopada. - Mam tylko nadzieję, że nie będzie jakichś gwałtownych ulew. Gdyby tak jednak było, to myślę, że w najgorszym wypadku powinniśmy móc jeździć nową drogą na Święta Bożego Narodzenia.

Jednymi z osób, które najbardziej czekają na zakończenie budowy pierwszego odcinka drugiego etapu KN-2 są właściciele garaży, które znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie prowadzonej inwestycji. Obecnie część z nich nie ma w ogóle do nich dojazdu. Inni natomiast muszą jeździć objazdem przez drogę prywatną. Bardzo często bywają jednak duże problemy, aby nią przejechać. - Budowa obwodnicy daje nam mocno popalić. Nie ma chyba osoby, która nie czeka z utęsknieniem na zakończenie prowadzonych prac - podkreśla Jan Serafin.

Obawy wielu mieszkańców Bochni dotyczące planowanego zakończenia inwestycji mogą być słuszne. Jak przyznał zastępca burmistrza miasta Robert Cerazy, wykonawca inwestycji wystąpił bowiem do magistratu o przesunięcie terminu realizacji zadania. - W tej chwili trwa analiza tego wniosku i wkrótce zostanie on rozpatrzony. Bez względu jednak na podjętą decyzję, mogę śmiało powiedzieć, że odcinek budowanej drogi zostanie oddany do użytkowania w tym roku - zaznacza Robert Cerazy.

Jedynymi osobami, które w jakiś sposób mogą się cieszyć z ewentualnego drobnego opóźnienia przy budowie odcinka KN-2, są mieszkańcy domów jednorodzinnych w pobliżu największego bocheńskiego osiedla. Budowę obwodnicy w miejscu, w którym ona powstaje, uważają oni bowiem za kuriozum. - Jaki jest sens, aby wybudować drogę kilka metrów od starej i to jeszcze zaraz pod naszymi oknami? - zastanawia się jeden z mieszkańców ulicy Turkowskiego. Zaznacza on jednak, że z realizowaną inwestycją trzeba się pogodzić, ponieważ nie ma już szans na to, aby ją w jakiś sposób zatrzymać. - Niech jak najszybciej dokończą tę fuszerkę, którą zaczęli. Obecnie dojazd do naszych domów przez plac budowy jest dla nas katorgą - podkreśla mieszkaniec ulicy Turkowskiego.

PIERWSZE PÓŁTORA KILOMETRA
Pierwszą część północno - zachodniej obwodnicy Bochni o długości 1,5 km oddano do użytku pod koniec 2009 roku. Było to jeszcze za czasów poprzedniego burmistrza miasta Bogdana Kosturkiewicza. Budowa odcinka od ul. Za Szybem do ul. Karosek wraz z pierwszym w Bochni rondem została dofinansowana kwotą 3 mln zł z rządowego programu remontów i budowy dróg gminnych i powiatowych.

DOKOŃCZENIE DROGI DO 2020 ROKU?
Drugi etap budowy bardzo długo wyczekiwanej inwestycji ruszył dopiero kilka miesięcy temu. Zadanie to zostało podzielone na trzy małe odcinki. Pierwszy, który jest właśnie prowadzony, to budowa 270-metrowego fragmentu od ul. Pileckiego do ul. Turkowskiego. W następnym roku ma zostać wykonany odcinek do ul. Serugi, a za dwa lata do ul. Nowy Świat

BOCHNIA - WARTO ZOBACZYĆ:

Te modele aut importujemy najczęściej w Polsce

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiliam

I to jest nasza władza samorządowa i urzędnicy w stylu ,, nic nie mogę '' lub tylko kwieciste tłumaczenia !!!

Dodaj ogłoszenie