Pomoc dla Dorotki Botkowskiej. Dziewczyna przez silne leki nie może kontynować terapii

Małgorzata Więcek-Cebula
Jeszcze dwa tygodnie temu, podczas przerwy w leczeniu, Dorotka razem z rodzicami spędzała czas na zabawie. Teraz leży bardzo słaba w szpitalu, niemal ciągle jest podłączona do kroplówki
Jeszcze dwa tygodnie temu, podczas przerwy w leczeniu, Dorotka razem z rodzicami spędzała czas na zabawie. Teraz leży bardzo słaba w szpitalu, niemal ciągle jest podłączona do kroplówki fot. archiwum rodziny
Przeszła już 14 cyklów chemioterapii, poważną operację i tzw. "megachemię". 3-letnia Dorotka, która była o krok od wyleczenia, ma poważne problemy.

Niepokojące informacje płyną od rodziców 3-letniej Dorotki Botkowskiej z Bochni, która choruje na raka (rok temu wykryto u niej guza przy żebrach). Choć lekarze byli usatysfakcjonowani postępem leczenia, nagle pojawiły się problemy zdrowotne, które mogą zatrzymać kurację. A bez niej nie uda się wygrać walki ze złośliwym nowotworem.

Dorotka ostatnio zaczęła się skarżyć na ból brzuszka. Rodzice jeszcze tego samego dnia pojechali z nią do szpitala. Początkowo lekarze diagnozowali grypę żołądkową, potem byli przekonani, że to wirus, w końcu doszli do wniosku, iż problemy z jelitami mogą być konsekwencją kuracji, którą przechodzi dziewczynka.

- Jest to na tyle poważna sprawa, że musieliśmy przerwać leczenie - mówi Paweł Botkowski, tata dziewczynki.
Jest bardzo słaba

Dorotka od dwóch tygodni nic nie jadła, ani nie piła. Jest bardzo słaba. Większość czasu jest podłączona do kroplówki, dużo śpi. Kilka dni temu rodzice chcieli ją wziąć na spacer po przyszpitalnym parku. Nie była jednak w stanie samodzielnie iść. - Żyjemy w wielkiej niepewności, co będzie dalej. Jeśli problemy nie ustąpią, to zaplanowana na wrzesień radioterapia (kolejny etap leczenia) zostanie przesunięta - podkreśla pan Paweł.

Automatycznie odwlecze się też kuracja przeciwciałami, na przeprowadzenie której rodzice od roku zbierają fundusze. Terapia, która ma być przeprowadzona za granicą, kosztuje około 500 tys. zł, na koncie Dorotki w tej chwili jest 340 tys. zł.
- Przez cały czas wpływają jednak pieniądze, za które wszystkim bardzo dziękujemy. Bez tego wsparcia sami nie mielibyśmy szans na to leczenie - przekonuje tata bochnianki.

Wierzy, że córeczka wkrótce odzyska siły i będzie mogła kontynuować leczenie w Polsce, a po jego zakończeniu także za granicą.

O tym, że Dorotka jest chora, rodzice dowiedzieli się w czerwcu ubiegłego roku. Poszli do lekarza, bo ich córeczka niespodziewanie straciła apetyt. Seria badań, jakie przeszła, wykazała, że ma twardy guzek. Okazało się, że jest to nerwiak zarodkowy - neuroblastoma IV stopnia.

Dla rodziców to był szok. Ich dziecko ani razu nie chorowało, nigdy nie przyjmowało antybiotyku czy nawet zwykłego syropu.

Normalne życie
Dorotka trafiła do szpitala w Prokocimiu. Do tej pory przeszła czternaście cykli chemioterapii. Wszystko po to, by osłabić i zmniejszyć guz, który w chwili wykrycia miał 16 cm długości. W tej chwili jest dużo mniejszy. Ile ma dokładnie, to okaże się za kilka dni, kiedy będą znane wyniki przeprowadzonej ostatnio tomografii. - Mocno wierzymy, że to badanie wyjdzie korzystnie dla Dorotki. Ona sama bardzo dzielnie to znosi - mówi Paweł Botkowski.

Dorotka objęta jest pomocą Fundacji "Wyspy Szczęśliwe". Wszystkie osoby, które chciałyby wesprzeć ją, mogą wpłacać pieniądze na konto PKO BP I O Kraków: 83 1020 2892 0000 5302 0150 8522 - koniecznie z dopiskiem Dorotka Botkowska.


Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z regionu. Zapisz się do newslettera!

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3