Starsze małżeństwo z Niedzielisk straciło w pożarze dach nad głową, ale wieś organizuje dla nich pomoc

Paweł Michalczyk
Ogień zabrał Władysławie i Pawłowi Kaniom dorobek całego życia. Wystarczyło kilka chwil piątkowego wieczoru. Pożar zniszczył dom i dobudowaną do niego stodołę. Małżonkowie w porę zdołali się ewakuować, ale w ich głowach od tamtej pory kołacze myśl: „Co teraz z nami będzie?”

Kilka dni po pożarze wokół domu w Niedzieliskach wciąż czuć swąd spalenizny. Większość zniszczonych rzeczy udało się już wywieźć z pomocą sąsiadów i rodziny. Blacha, która stanowiła pokrycie dachu, trafiła na złom. Nikt nie ma złudzeń, że dom nadaje się już tylko do rozbiórki.

Obok zgliszczy spacerują kury, a posesji pilnuje pies - Tropek. Na widok ognia uciekł w głąb wioski, ale w nocy był już z powrotem. Wróciły też jeszcze dwa koty.

Gospodarze spoglądają smutnym wzrokiem na to, co zostało. Resztki kwiatów, które jeszcze w piątek cieszyły oko, a także resztki warzyw i owoców. - Wszystko marnieje - załamuje ręce pani Władysława. Przegląda słoiki z konfiturami, które były schowane w spiżarni i ocalały z ognia.

Zniszczony nie tylko dom

Przed pożarem pan Paweł podlewał ogródek wodą ze studni. Dzięki zamontowanej pompie nie musiał nosić ciężkich wiader. Teraz prąd jest odcięty, dlatego susza coraz mocniej daje się we znaki roślinom na piaszczystej ziemi. A na niewielkiej działce w centrum Niedzielisk ciągle rosną ogórki, pomidory, buraki ćwikłowe.

W spalonej stodole obok domu leżą sterty nadpalonego drewna, które miało służyć na opał w zimie.

- To sosna, palenia byłoby na parę lat - rozkłada ręce Paweł Kania. Od pożaru nocami nie może zmrużyć oka. - Cały dobytek stracony - wzdycha.

W młodości pracował w lesie, a dorabiał na gospodarstwie. Dom, który spłonął w piątek, kupił 24 lata temu. Właśnie wtedy ożenił się po raz drugi, bo po śmierci pierwszej żony doskwierała mu samotność. Nie chciał być ciężarem dla dzieci, dlatego postanowił wyprowadzić się na swoje.

W miarę swoich możliwości wyremontował stuletni dom. Dachówkę zamienił na eternit, a po latach w jego miejsce założył pokrycie z blachy. - Jakby dalej był eternit, dom by się tak nie spalił - uważa.

Jeszcze wiosną tego roku drewniany płot od strony drogi, który uległ zniszczeniu, pan Paweł zastąpił siatką.

Szacunkowe straty spowodowane przez pożar - według wstępnej oceny straży pożarnej - sięgają 250 tysięcy złotych. Same zabudowania warte były około 200 tys. zł.

Dobrzy ludzie chcą pomóc
Kazimierz Wróbel, sołtys Niedzielisk, zapowiada, że we wsi zostanie zorganizowana zbiórka na rzecz pogorzelców. Każdy pomoże na miarę swoich możliwości.

Oprócz tego, już w najbliższą niedzielę we wsi odbędzie się piknik, z którego dochód zostanie przekazany poszkodowanym małżonkom.

Od godz. 13 na boisku sportowym w Niedzieliskach (naprzeciwko spalonego domu) odbędą się zawody sportowe o puchar wójta gminy Szczurowa, a po nich wiele atrakcji dla każdego.

- Będą m.in. zjeżdżalnie, lody, grochówka, pieczona kiełbasa, piwo. Im więcej ludzi, przyjdzie, tym więcej pieniędzy uda się zebrać - zachęca sołtys Wróbel.

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Szczurowej wypłacił pogorzelcom zasiłek celowy. Pieniądze mają pomóc w najpilniejszych wydatkach, których teraz nie brakuje. Tym bardziej że starsze małżeństwo żyje z niewielkiej renty, a znaczną część wydatków pochłaniają leki.

Budować się w takim wieku?

Starsze małżeństwo nie zdecyduje się na odbudowę spalonego domu. Taką decyzję podjęli wspólnie z najbliższą rodziną.

- O jakiej budowie będę myślał w tym wieku? Jeszcze rok, dwa, jakoś przeżyję. Żadne z moich rodziców nie dożyło takiego wieku, jak ja - wzdycha Paweł Kania.

Obecnie państwo Kaniowie mieszkają tymczasowo u rodziny. Przed zimą mają zamieszkać u jednego z synów, który ma w Niedzieliskach nowo wybudowany dom.

BOCHNIA - WARTO ZOBACZYĆ:

**Chcesz podzielić się informacjami o swoim regionie, zgłosić problem, zainterweniować w jakiejś sprawie? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!

- Przyślij je na adres Pawel.Michalczyk@gk.pl; 
- Wyślij za pomocą Facebooka: Tygodnik Brzesko-Bochnia;
- Wpisz komentarz na forum pod artykułem.**

WIDEO: Jak zabezpieczyć dom przed pożarem?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Starsze małżeństwo z Niedzielisk straciło w pożarze dach nad głową, ale wieś organizuje dla nich pomoc - Brzesko Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3