Tarnów: winny pomysł na biznes

Paweł Chwał
Przede wszystkim trzeba mieć odpowiednią działkę. Do tego dochodzą koszty zakupu sadzonek (od 7 do 10 złotych za jedną, na 1 ha wchodzi ok. 5 tys. sztuk), ogrodzenia terenu i montażu wsporników. Trzeba też kupić beczki, kadzie, itp.
Przede wszystkim trzeba mieć odpowiednią działkę. Do tego dochodzą koszty zakupu sadzonek (od 7 do 10 złotych za jedną, na 1 ha wchodzi ok. 5 tys. sztuk), ogrodzenia terenu i montażu wsporników. Trzeba też kupić beczki, kadzie, itp. fot. Paweł Chwał
Podtarnowskie wsie to region wręcz idealnie nadający się pod uprawę winorośli. Specyficzny klimat i odpowiednio nachylone zbocza sprawiają, że smak wina wyprodukowanego z dojrzewających tu owoców zachwyca nawet największych koneserów tego trunku. Mariusz Chryk był jednym z pierwszych, którzy się odważyli. Dziś jego winnica na brak klientów nie narzeka. On sam jak tylko może zachęca innych, aby poszli jego śladem.

Czytaj także:Tarnów: zabójstwo na imprezie w bloku przy ul. Lelewela

Pasją zaraził się 20 lat temu na słynącej z win ziemi lubuskiej, skąd pochodzi. Nauki uprawiania winorosli pobierał od miejscowych znawców sztuki, którzy produkcji win uczyli się jeszcze przed wojną w dalekim Kiszyniowie. Kolejne tajniki wiedzy zgłębiał w Europie Zachodniej - Szwajcarii, Austrii i we Francji. W Tarnowskie, rodzinne strony żony, sprowadził się kilka lat temu. Od razu stwierdził, że panują tu wręcz wymarzone warunki do zakładania winnic. Początkowo uprawiał winorośl w Wesołowie, obok domu teściów. Potem obsadził nimi blisko hektarowe zbocze w Brzozowej koło Gromnika.

- Cały czas eksperymentuję z sadzonkami, szukając takich, które są najwłaściwsze dla naszych terenów, przede wszystkim będą odporne na mrozy i choroby - wyjaśnia.
Największe sukcesy przyniosła mu do tej pory odmiana solaris, a wyprodukowane z niej wino białe półsłodkie w 2009 roku zdobyło najbardziej prestiżowy wśród polskich win tytuł "Grand Vin Polonais".

- Chłodne, wrześniowe noce, kiedy winogrono dojrzewa, skutecznie powstrzymują rozwój pleśni, które na zachodzie Europy wymuszają szybki zbiór - zauważa. Dzięki temu - jak mówi - owoce dojrzewają u nas dłużej niż we Francji czy Hiszpanii, a to ma ogromne znaczenie dla smaku i barwy wytwarzanego potem wina. - Z hektarowej winnicy można wyprodukować rocznie około dziesięciu tysięcy butelek dobrej jakości wina. Zakładając przynajmniej pięć złotych zysku na butelce, daje to w sumie 50 tysięcy złotych - wylicza.

Szybko dodaje jednak, że nic nie przychodzi za darmo. Teraz, kiedy trzeba zadbać o to, aby rośliny prawidłowo się formowały, Chryk spędza w winnicy całe dnie. Jesienią, w porze zbierania owoców, plantacji trzeba będzie poświęcić jeszcze więcej czasu i sił. - Nie można nastawiać się na ilość i szybki zysk, ale na jakość, nawet kosztem większych nakładów i mniejszej ilości wyprodukowanych butelek - przekonuje.
Założenie około hektarowej plantacji to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. - Absolutnie nie należy lokować winnic na terenie, gdzie występują zastoiska mrozowe, szczególnie wiosną. Na grunty podmokłe też szkoda pieniędzy - wyjaśnia dodając, że dobrze prowadzone winnice owocują nawet przez 40 lat.

Jakość gleby nie ma tak duże-go znaczenia, jak to czy roślina będzie miała dużo słońca i ciepła. Najlepiej nadają się do tego stoki o nachyleniu południo-wym i południowo-zachodnim, których pod Tarnowem nie brakuje. Tylko w ubiegłym roku powstało tutaj pięć nowych winnic.
Największą przeszkodą w rozwoju takich upraw były do tej pory przepisy i częste kontrole. Przyjęta niedawno przez Sejm nowelizacja ustawy o wyrobie i rozlewie win pozwala na ich sprzedaż bez potrzeby rejestrowania działalności gospodarczej. - To duża szansa na rozwój u nas enoturystyki, znanej dobrze z wielu krajów - od Słowacji po Portugalię, polegającej na organizowaniu degustacji win z własnej winnicy turystom - cieszy się Mariusz Chryk. Jak mówi, konkurencji się nie boi. Bo zapotrzebowanie na polskie wino jest coraz większe. - Im więcej winnic w okolicy, tym nasza oferta będzie bar-dziej urozmaicona. A to wystarczająca zachęta dla potencjalnego turysty do zawitania w nasze strony i skosztowania, które wino najbardziej mu smakuje - wyjaśnia.

Codziennie rano najświeższe informacje z Tarnowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zamów newsletter!

Ogród: co posadzić, żeby dużo nie podlewać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3