Tarnowskie. W wielu miejscowościach wciąż brakuje prądu, bo nie wszystkie awarie udało się usunąć. Energetycy i strażacy mają mnóstwo pracy

Paweł Chwał
Paweł Chwał
W wielu miejscach regionu przewracające się drzewa uszkodziły linie energetyczne pozbawiając mieszkańców dostaw prądu. W usuwaniu gałęzi i konarów pomagali strażacy, potem do akcji wkraczali energetycy
W wielu miejscach regionu przewracające się drzewa uszkodziły linie energetyczne pozbawiając mieszkańców dostaw prądu. W usuwaniu gałęzi i konarów pomagali strażacy, potem do akcji wkraczali energetycy OSP KSRG Pleśna/Tuchów
Wiele gospodarstw w regionie tarnowskim przez weekend było całkowicie pozbawionych prądu lub dostawy energii były co chwilę przerywane z powodu prowadzonych prac na sieci przez służby energetyczne. W wyjątkowych sytuacjach z odsieczą przybywali strażacy, uruchamiając agregatory prądotwórcze.

Mnóstwo awarii sieci energetycznych przez śnieżyce i powalone drzewa na linie

Intensywne opady śniegu, które nawiedziły nasz region w piątek i sobotę spowodowały, że wiele drzew zostało połamanych lub powalonych. Te, przewracając się spadały niejednokrotnie na napowietrzne linie energetyczne uszkadzając je i przez to odcinając wielu odbiorców od dostaw energii elektrycznej.

- Problemy z utrzymaniem ciągłości dostaw prądu zaczęły się już w piątek, a w sobotę sytuacja stała się wręcz dramatyczna. Energii elektrycznej pozbawione były domy praktycznej w każdej wsi w naszej gminie. W niektórych było to kilkanaście-kilkadziesiąt gospodarstw, w innych konkretne przysiółki, a nawet całe miejscowości. Niektórzy, na przykład w Roztoce czy Filipowicach, już czwarty dzień nie mają prądu lub jest on włączany tylko na kilka godzin – wyjaśnia Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna.

Jak dodaje, do awarii w wielu przypadkach by nie doszło, gdyby mieszkańcy nie sprzeciwiali się przycince lub wycince drzew, które rosną blisko linii energetycznych i w przypadku opadów śniegu czy wichur stanowią dla nich duże zagrożenie.

W sobotę bez zasilania było w Małopolsce 108 tys. klientów. W poniedziałek na godz. 14 dane z Tauronu mówią jeszcze o ok. 4,5 tys. gospodarstw bez prądu. W pierwszej kolejności zostały usunięte uszkodzenia na sieci wysokich i średnich napięć. Obecnie prace prowadzone są w większości na sieci niskich napięć i dotyczą linii zasilających poszczególne gospodarstwa i budynki.

- Przy usuwaniu awarii energetycznych pracuje cały czas ponad 400 energetyków, wykorzystując do tego sprzęt ciężki i pojazdy specjalistyczne. Prace w wielu miejscach utrudniają nieprzejezdne drogi i trudne warunki terenowe. Część awarii miała miejsce na terenach leśnych lub wiejskich, do których przy zasypanych lub rozmokłych drogach i polach, bardzo trudno jest się dostać ciężkim sprzętem - mówi Ewa Groń rzecznik prasowy TAURON Dystrybucja.

Strażackie agregaty ratunkiem dla chorych pod respiratorami

Brak prądu oznaczał śmiertelne zagrożenie dla osób chorych, które są cały czas podłączone do specjalistycznych urządzeń (respiratory, koncentratory tlenu) zapewniających im funkcje życiowe. Kiedy zabrakło prądu i baterie zaczęły się niebezpiecznie rozładowywać z pomocą przychodzili strażacy, użyczając agregatów prądotwórczych. Tylko w powiecie tarnowskim miały miejsce cztery takie interwencje.

Problemy z prądem występowały od piątku w większości podtarnowskich gmin, zwłaszcza na południu regionu. W wielu miejscowościach wciąż nie udało się przywrócić drugiej fazy, a przez to nie wszystkie urządzenia, wykorzystywane m.in. przez rolników w gospodarstwach mogą sprawnie działać. Strażacy z Dąbrówki Tuchowskiej dwukrotnie użyczali agregat rolnikowi, który ma w oborze 16 krów, aby można było uruchomić dojarki i pozyskać od nich mleko.

Trzeba było pomóc także rodzinie z chorą osobą – po udarze, która ogrzewa dom piecem gazowym. Ten, wobec braku prądu, nie działał i w budynku temperatura spadła do 13 stopni Celsjusza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bochnia.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie