W Damienicach jest ruchliwa droga, a nie ma chodnika

Małgorzata Więcek-Cebula
Stanisław Cefal zebrał kilkadziesiąt podpisów w tej sprawie
Stanisław Cefal zebrał kilkadziesiąt podpisów w tej sprawie Małgorzata Więcek-Cebula
Od siedmiu lat walczą o chodnik przy ruchliwej drodze prowadzącej przez ich wioskę. Codziennie pojawiają się na niej tysiące samochodów zjeżdżających z autostrady w Szarowie. - Przecież nie oczekujemy cudów, prosimy tylko, by powiat wybudował nam bezpieczne przejście, z którego będą mogły korzystać nasze dzieci w drodze do szkoły - mówi Stanisław Cefal z Damienic.

Mieszkaniec wioski od wielu lat w imieniu swoich sąsiadów domaga się budowy chodnika. Jest on potrzebny od granicy Proszówek do Damienic. - W sumie to półtora kilometra bezpiecznej drogi - przekonuje pan Stanisław.

Drogę tę codziennie pokonuje kilkudziesięciu uczniów miejscowej szkoły. - Każdego dnia mam obawy, czy moja wnuczka wróci cała i zdrowa do domu - żali się Maria Kasprzyk.

Starsza kobieta zdaje sobie sprawę, że pędzące samochody są zagrożeniem także dla osób w jej wieku, które już po zapadnięciu zmroku, rowerami jadą do kościoła.

Z tego, że przy tej drodze potrzebny jest chodnik, zdaje sobie sprawę także Jacek Sobiecki, szef wydziału ruchu drogowego KPP w Bochni. - Zaczyna się bardzo niebezpieczny okres, jeśli chodzi o potrącenia pieszych poruszających się drogą. Z naszych danych statystycznych wynika, że do tego typu wypadków najczęściej dochodzi właśnie jesienią - przyznaje. - Chodnik w tym miejscu bardzo poprawiłby bezpieczeństwo - mówi.

Do tych argumentów dochodzi jeszcze jeden. Nie ma miesiąca, by w Damienicach nie wydarzył się choćby jeden wypadek lub kolizja. W ciągu ostatnich kilku tygodni doszło tam do trzech wypadków. To cud, że w tych zdarzeniach nie ucierpiał nikt z pieszych.
Władze powiatowe, wywołane do odpowiedzi, przekonują, że w sprawie tej inwestycji mają związane ręce. - Ograniczają nas finanse, których nigdy nie jest za dużo - przekonuje Jacek Pająk, starosta powiatu bocheńskiego. - W tym roku nie ma pieniędzy na tę inwestycję, być może radni znajdą je w przyszłorocznym budżecie - mówi starosta. Tomasz Całka, jego zastępca, odpowiedzialny za utrzymanie dróg powiatowych, dodaje, że powiat starał się o dofinansowanie budowy chodnika w Damie-nicach w ramach tzw. "schetynówek". - Potrzebne nam było jednak wsparcie finansowe gminy Bochnia, na terenie której znajduje się to sołectwo. Na wysłane przez nas zapytanie nie dostaliśmy jednak odpowiedzi - mówi Całka.

Takie tłumaczenia nie przekonują mieszkańców, którzy o poprawę bezpieczeństwa w swojej miejscowości walczą od kilku lat. Jak dotąd bez rezultatu.

- Czy naprawdę musi dojść do tragedii na tej naszej nieszczęsnej drodze, by urzędnicy zrozumieli, że to bardzo poważna sprawa i znaleźli pieniądze na to zadanie?! - pyta Stanisław Cefal.

Kino samochodowe, czyli „autoizolacja” w czasach pandemii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3