Widzisz, że ciężarówka niszczy trasę Proszówki-Kłaj? Nagraj film!

Mirosław Cisak
Materiałem dowodowym przeciwko potężnym ciężarówkom może być nawet zdjęcie czy filmik nakręcony zwykłym telefonem komórkowym. Dla mniejszych pojazdów - droga  wolna...
Materiałem dowodowym przeciwko potężnym ciężarówkom może być nawet zdjęcie czy filmik nakręcony zwykłym telefonem komórkowym. Dla mniejszych pojazdów - droga wolna... Fot. Archiwum Stanisława Cefala
Nie chodzi jednak o żaden konkurs na amatorski film, ale o problemy z drogą niszczoną przez ciężarówki, które kursują na budowę autostrady. Wicestarosta powiatu bocheńskiego apeluje do mieszkańców, aby zgłaszali policji przypadki przejazdu ciężkich pojazdów na trasie Proszówki - Kłaj. Materiałem dowodowym mogą być zarówno zdjęcia, jak i filmiki - każdy zarejestrowany przypadek będzie pomocą dla policji.

- Nie wykluczamy, że od września będą prowadzone kontrole cywilnymi samochodami starostwa czy Powiatowego Zarządu Dróg z udziałem funkcjonariuszy policji - mówi Tomasz Całka.

Urzędnicy zwracają uwagę, że przejeżdżające ciężkie pojazdy to nie tylko samochody dowożące materiały na budowę autostrady. - Systematycznie zgłaszamy to na policję, która w ramach własnych możliwości monitoruje ten teren. Kierowcy są bardzo sprytni, gdyż posługują się CB radiem i zmieniają trasy przejazdu - przyznaje wicestarosta Całka.

Przypomnijmy, że pojazdy o wadze znacznie przekraczającej dopuszczalne dziesięć ton jeżdżą przez Damienice od kilku miesięcy. Negocjacje samorządowców z wykonawcą autostrady w kwestii udostępnienia dróg dla ciężkich samochodów jednak wciąż trwają. Mieszkańcy Damienic powoli tracą cierpliwość. Żądają gwarancji wykonania remontu drogi, w przeciwnym wypadku zapowiadają protesty. Nie są przeciwni autostradzie, chodzi tylko o bezpieczeństwo. Tymczasem policja przypomina o karach dla kierujących samochodami ciężarowymi, którzy nie stosują się do ograniczeń w zakresie tonażu. Grozi im mandat karny w wysokości 150 złotych oraz 2 punkty karne. W przypadku odmowy przyjęcia proponowanego mandatu policjanci sporządzają wniosek o ukaranie przez Sąd Rejonowy.

- Policjanci sprawdzają dopuszczalną masę całkowitą na podstawie zapisu w dowodzie rejestracyjnym. W przypadku konieczności ustalenia rzeczywistej masy całkowitej policja, niestety, nie dysponuje wagami najazdowymi. To wymaga odpowiednich warunków i wyznaczonego w tym celu przystosowanego miejsca - tłumaczy Leszek Machaj, rzecznik bocheńskiej policji.

Ford zamierza produkować wyłącznie auta elektryczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie