Wolania - BKS: wynik, który nikogo nie ucieszył

Andrzej Mizera
Połowiczny punkt niedosytu - taka jest sobotnia wartość statystyczna dla zespołów Bocheńskiego i Wolanii. Obie drużyny nie są pewne utrzymania i na stadionie Wolanii walczyły o komplet. Musiały obejść się smakiem.

Mniejsze rozczarowanie z tego powodu było w ekipie gospodarzy. Według wyliczeń trenera Romana Cichonia, do bezpiecznego utrzymania jego podopiecznym potrzeba dwóch punktów. - Liczę, że zapewnimy sobie czwartą ligę - mówił po meczu.

Gorzej wygląda sytuacja Bocheńskiego. Drużyna, żeby myśleć o pozostaniu, musi wygrać w dwóch ostatnich meczach. Jednak i to może jej nie zagwarantować bytu. - Będziemy walczyć - przekonuje opiekun tej drużyny Marcin Leśniak.

I właśnie tego nie można było odmówić gościom we wczorajszym pojedynku. Od pierwszej minuty byli bardziej zdeterminowani i waleczni. Wolania nastawiała się na defensywę. Lektura ich składu wyjaśniała wszystko. Zagrała bez siedmiu podstawowych zawodników.

Na ławce rezerwowych jako piłkarz wpisany został nawet kierownik drużyny, który od kilkunastu miesięcy nie gra w piłkę.

W 37 min po podaniu Płuciennika Czarnik wpisał się na listę strzelców. W drugiej połowie było sporo emocji. Bochnianie wciąż atakowali. Nie potrafili jednak tego "przekuć" na konkretne korzyści. W 68 min Rachwalski strzelił w boczną siatkę. W 71 min w polu karnym Gąsior sfaulował Gawłowicza. Podyktowaną jedenastkę wykonał Rynduch W końcówce bochnianie nacierali. Arbiter ostro też kartkował. W końcówce z ławki rezerwowych wyprosił też kierownika drużyny gości.

Wolania Wola Rzędzińska - Bocheński 1:1 (1:0)
Bramki: Czarnik 37 - Rynduch 71-karny .
Sędziował: Serafin (Nowy Sącz).
Widzów: 100.
Wolania: Mikrut 3 - Groński 3, Gąsior 3, Malec 3, Tadel 3 - Konieczny 3, Kaim 3, Drąg 3 I, Płuciennik 3 (90 Brzuchacz) - Jasiak 4, Czarnik 4.
Bocheński: Piątek 3 - Komenda 3, Gawłowicz 3 (72 BajdaI), Rachwalski 3, Kasprzyk 3 - Serafin 4, Siwek 3 (60 Krokosz), Buczek 3 I, Runduch 4 - Leśniak 3 (57 Handzlik), Więsek.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie